Jaką wielkość ekranu czytnika wybrać?

Wybór czytnika, szczególnie tego pierwszego, nie jest łatwy. Musimy wziąć pod uwagę wiele elementów, od najważniejszych, jak zainstalowane oprogramowanie czy cena, aż po te mniej kluczowe, jednak nadal ważne, jak jego wygląd czy waga. Końcem zeszłego roku mogliście przeczytać poradnik właśnie o tym, na co należy zwracać uwagę wybierając nowe urządzenie. Tym razem chcemy wziąć pod lupę jedną z najważniejszych cech czytnika E-Ink, czyli jego ekran.

Artykuł zaktualizowano: 01.10.2025

Jaką wielkość ekranu czytnika wybrać

Na początku zobaczmy, jakie wielkości ekranu są dostępne:

Dostępne wielkości ekranów E-Ink
Dostępne wielkości ekranów E-Ink

Nie ma jednej, idealnej wielkości ekranu, która spełni wymagania wszystkich użytkowników. Nawet porównując czytniki, których przekątna różni się o zaledwie jeden cal, zobaczymy między nimi rozbieżności. Wybierając odpowiednią dla siebie wielkość ekranu, można myśleć o niej, jako pewnego rodzaju spektrum. Poruszając się po nim, decydujemy, które cechy są dla nas najważniejsze, aż znajdziemy rozmiar, który najbardziej będzie odpowiadać naszym wymaganiom.

Wymiary ekranów E-Ink
Wymiary ekranów E-Ink

Im mniejszy ekran

Plusy:

Największą zaletą czytników z małym wyświetlaczem jest ich mobilność. Urządzenia są małe i lekkie, dzięki czemu zapewniają wygodne użytkowanie bez względu na to, czy czytamy w tramwaju, na kanapie, w łóżku czy na plaży. Idealnie sprawdzą się więc w trakcie podróży, zarówno tych codziennych, do pracy czy szkoły, jak i nieco rzadziej występujących urlopów czy delegacji. 

Kolejnym, dużym plusem jest cena takich czytników. Urządzenia z 6-calowymi ekranami znajdziemy już w cenie niższej niż 600 zł! Jeśli więc wybierając czytnik, jesteśmy ograniczeni pewnym budżetem, idealnego kandydata znajdziemy właśnie wśród mniejszych urządzeń. 

Książki na czytnikach E-Ink z małym ekranem
Książki na czytnikach E-Ink z małym ekranem

Minusy:

Z drugiej strony, minusem niewielkich ekranów jest to, że wyświetlają one niewiele treści na raz. Nie będą więc dobrym rozwiązaniem dla osób ze słabym wzrokiem, które do komfortowej lektury wymagają dużej czcionki. Nie sprawdzą się również, jeśli na czytniku planujemy czytać głównie dokumenty i magazyny.

Inną wadą jest to, że małe ekrany (poniżej 7,8-cala) nigdy nie oferują kompatybilności z rysikami elektromagnetycznymi. Oznacza to, że nie znajdziemy pośród nich e-notatnika, na którym odręczne notatki wykonamy za pomocą rysika elektromagnetycznego (choć np. PocketBook oferuje tworzenie zapisków palcem, nie jest to jednak wygodny sposób).

Dokumenty na czytnikach E-Ink z małym ekranem.jpg
Dokumenty na czytnikach E-Ink z małym ekranem.jpg

Im większy ekran

Plusy:

Najprawdopodobniej największą zaletą dużych czytników jest możliwość wyraźnego wyświetlania dokumentów, komiksów czy grafik. Wyświetlanie, np. plików PDF, w których wielkość strony odpowiada kartce A4, na ekranie co najmniej 10-calowym gwarantuje, że całość będzie czytelna, nawet bez przybliżania obrazu. Przekłada się to również na wygodę korzystania z aplikacji. Większy interfejs gwarantuje, że nie klikniemy przypadkiem w nie to, co chcemy (bo np. przyciski są niewielkie i trudno w nie trafić). Również korzystanie z klawiatury będzie bardziej komfortowe, czy to w przypadku wspomnianych aplikacji, czy też tworząc notatki tekstowe.

Dokumenty na czytnikach E-Ink z dużym ekranem
Dokumenty na czytnikach E-Ink z dużym ekranem

Kolejny plus to możliwość wyświetlania dużej ilości treści na raz. Przekłada się to na 3 główne zalety. Po pierwsze, wyświetlając książki w formacie MOBI czy EPUB rzadziej będziemy zmieniać strony, co nie tylko jest wygodniejsze, ale też przekłada się na mniejsze zużycie baterii. Po drugie, możemy komfortowo wyświetlać większy tekst, co docenią użytkownicy, ze słabszym wzrokiem. Po trzecie, w trakcie tworzenia notatek możemy zapisać więcej treści, co jest wygodniejsze nie tylko w trakcie notowania, ale też późniejszego korzystania z tych zapisków.

Trzecią zaletą jest możliwość tworzenia odręcznych notatek. Nie każdy czytnik o dużym ekranie oferuje kompatybilność z rysikami elektromagnetycznymi, jednak te, które dają taką możliwość, mają przekątną co najmniej 7,8-cala. Jeśli więc funkcje e-notatnika są przez nas wymagane, zdecydujemy się większy czytnik.

Notatki na czytnikach E-Ink z dużym ekranem
Notatki na czytnikach E-Ink z dużym ekranem

Minusy:

Przechodząc do minusów, pierwszą, dość oczywistą wadą będzie niewygodny (w porównaniu do urządzeń o niewielkim rozmiarze) transport dużego czytnika. Zarówno waga, która w czytnikach powyżej 10-cali zazwyczaj przekracza 400 g, jak i wymiary porównywalne do papierowych notatników A4, przekładają się na pogorszoną mobilność. Czytniki nie tylko nie będą najlepszym towarzyszem podróży, ale też nie zagwarantują komfortowego czytania, podczas trzymania urządzenia w ręce.  

Inną kwestią jest cena czytnika. Nie tylko większy ekran, ale też konieczność wykorzystania wydajniejszych podzespołów, czy zamontowanie warstwy elektromagnetycznej do notowania rysikiem, przekładają się na zwiększony koszt urządzeń e-ink. Cena 10-calowego e-notatnika to ponad 2 tysiące złotych, a w przypadku większych i bardziej rozbudowanych modeli, może dojść do prawie 5 tysięcy złotych!

Książki na czytnikach E-Ink z dużym ekranem
Książki na czytnikach E-Ink z dużym ekranem

Czytnik z mniejszym ekranem to:

  • Mobilność
  • Niska cena
  • Wygodne użytkowanie (trzymając w dłoni)
  • Czytanie beletrystyki

Czytnik z większym ekranem to:

  • Wyświetlanie większej ilości treści
  • Wyraźne pliki PDF, komiksy, czasopisma itp.
  • Wygodne interfejsy aplikacji
  • Odręczne notatki rysikiem elektromagnetycznym (wybrane modele)
Ekrany czytników E-Ink

Autor: K.P.

Onyx Boox Go 10.3

Onyx Boox Note Air 4 C

2 thoughts on “Jaką wielkość ekranu czytnika wybrać?”

  1. Monika

    Troche za duży wybór ekranów, nie wiadomo co wybrac bo kazdy ma swoje plusy i minusy. Na pewno trzeba sie dobrze zastanowic bo to potem długo uzywa.

  2. Janusz

    Do tej pory służył mi 6 calowy. Dla dobrych oczków idealny. Brałem go ze sobą wszędzie gdzie chciałem. Z podświetlenia nie korzystałem bo go nie lubiłem. Dziś za patrzenie muszę płacic. Teraz chcę kupić 10 cali. Komfort czytania będzie lepszy, choćby z racji rzadziej przerzuconych stron. Lecz tak duże urządzenia tanie nie są, za to mają duże możliwości. Czy będę z nich korzystać nie wiem. Ale lepiej je miec, niż nie mieć. Skłaniam się na monochromatyczny, musi mieć 300dpi. Lecz to kolorowy da wiecu frajdy. Lecz nie za darmo, podświetlenie musi być właczone nawet w samo południe przy wielkim oknie, miałem pożyczony to wiem. Ale z każdą generacja podświetlenie jest udoskonalane to korzystanie powinno być coraz przyjemniejsze. I doszłem do rozstaju dróg. W prawo do Go 10.3 lemi, czy w lewo do Air 6 C. Poczekam do listopada, zobaczy się czym nas sklepy zaskoczą. Pewnie dołoza etui za złotówke, może dodatkowy rabacik kilku procentowy. Na klawiaturę chyba nie ma co liczyć.
    Ps. lecz czy tak duży będzie ze mną kilkanaście lat, nie spadnie, nie rozbije się, nie przygniotę go. Taki, tani nie jest to może warto by go było reanimować, ale czy serwisowanie będzie opłacalne? Tak duzy będzie nieraz pozostawał w domu, bo jesteś za duży i jeszcze coś ci się stanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *