PocketBook 515 – recenzja

Na zagranicznych stronach pojawiło się już kilka recenzji, wstępnych wersji, PocketBook 515 Mini. Poniżej przedstawiamy tłumaczenie testu z rosyjskiej strony www.mobile-review.com

W asortymencie firmy PocketBook już kiedyś pojawił się 5-calowy czytnik, model 360. Ogólnie był to dobry czytnik z przydatnymi dodatkowymi funkcjami. Nie da się jednak ukryć, że PocketBook 360 miał na koncie kilka wad. Pierwszą z nich była wysoka cena,  drugą pewnego rodzaju niewymiarowość. Na szczęście firma rehabilituje się wprowadzając na rynek czytnik 515, który eliminuje wszystkie wady swojego poprzednika.

Wygląd i ergonomia

Przedni panel urządzenia wykonany jest z matowego tworzywa sztucznego: czarnego, białego lub morskiego (w zależności od tego jaką wersję kolorystyczną wybierzemy). Tylny panel, za wyjątkiem logo „PocketBook”, niezmiennie w kolorze czarnym. Plastik w tym przypadku jest bardzo miły w dotyku, przypomina aksamitną powierzchnie, gwarantuje komfortowe utrzymanie czytnika w ręce.

Jeśli chodzi o wygląd, wszystko jest proste- nie ma ozdobnego pudełka lub oryginalnego rozwiązania, za to jest minimalistyczny design: jeden widoczny przycisk pod ekranem, standardowa grubość ramy oraz zdecydowane barwy. Wygląd PocketBooka trafia w mój gust, jest po prostu przyjemny, mało kto docenia prostotę, twierdząc, że nie wywołuje żadnych emocji. Moim zdaniem wręcz przeciwnie, warto spróbować.

Istnieje tylko jeden element, który budzi we mnie mieszane uczucia, zielony pierścień wokół przycisku nawigacyjnego. Oczywiście jest to odniesienie do tożsamości marki, w której kolor szary i zielony grają pierwsze skrzypce.  Aczkolwiek, moim zdaniem obręcz mogłaby być w kolorze białym lub czarnym. Jest to drobiazg, ale dla niektórych klientów może odgrywać kluczową rolę.

Jak „obręcz” wygląda w pozostałych wersjach kolorystycznych można zobaczyć poniżej.

Wymiary

Kwintesencją PocketBooka 515 Mini są jego wymiary- jest bardzo kompaktowy. Wielkość czytnika to 142,33 х 100,02 х 7,20 mm, waga 131 gramów. Dla porównania poniżej wymiary PocketBooka 360.

  • PocketBook 515 – 142 х 100 х 7,2 mm, 131 gramów
  • PocketBook 360 Plus – 146 х123 х13,8 mm, 180 gramów

Czytnik z łatwością zmieści się w kieszeni jeansów lub szortów, jego waga jest znikoma.  Mały czytnik pozwala na zmiane stron tą samą ręką, którą trzyma się urządzenie. Nie trzeba przeciągać daleko palca, klawisze znajdują się tuż pod kciukiem.

Poniżej znajdują się zdjęcia porównujące wymiary PocketBook 515 z różnymi urządzeniami.


Ipad vs. PocketBook Mini

Nokia 105 vs. PocketBook Mini

HTC one vs. PocketBook Mini

 
Nook Simple Touch vs. PocketBook Mini


Kindle 5 vs.  PocketBook Mini

Funkcyjność

Do obsługi urządzenia służy pięcio-kierunkowy przycisk nawigacyjny znajdujący się pod ekranem. Dodatkowo, po jego dwóch bokach mamy do dyspozycji przyciski kierunkowe. Z kolei, na spodzie czytnika znajdziemy przycisk zasilania/ blokady.

Przyciski kierunkowe służą do zmian stron oraz poruszania się po menu. Lewy przycisk: wstecz, prawy: dalej. W tym celu można również użyć środkowego klawisza. Cały system nawigacyjny działa sprawnie: w celu naciśnięcia przycisku musimy użyć umiarkowanej siły, poczujemy wyraźne kliknięcie. Jeśli chodzi o klawisze kierunkowe trzeba już użyć trochę więcej siły, natomiast skok jest mniej wyczuwalny. Rzecz jasna jest to świadome zastosowanie w celu uniknięcia przypadkowego użycia klawiszy. W mojej opinii przyciski kierunkowe mogłyby być mniej zwarte. Choć to pewnie kwestia przyzwyczajenia. Z drugiej strony, zawsze do zmiany stron można użyć klawisza nawigacyjnego.

Ciekawą cechą PocketBooka 515, związaną z zarządzeniem, jest zmiana przeznaczenia klawiszy dla dwóch profili: przy użyciu pliku PDF oraz DjVu, a także podczas pracy z innymi formatami. Niestandardowe funkcje można przypisać do wszystkich klawiszy. Zarówno przy zwykłej zmianie przycisku, jak i podczas przytrzymania go. Łącznie 14 akcji.

Ekran

Model, który trafił do moich rąk posiadał niedotykowy, ekran E-Ink Vizplex jednak, według posiadanych przez nas informacji do sprzedaży trafi z ekranem E-Ink Pearl. Wielkość wyświetlacza to 5 cali, fizyczny rozmiar: 101×76 mm, rozdzielczość – 800×600 pikseli. Górna warstwa ekranu to powłoka antyrefleksyjna, dzięki której tekst jest czytelny nawet w pełnym słońcu.

Obraz na ekranie można obrócić, co spowoduje szybki odczyt menu trybu. Czcionkę oraz rozmiar można wybrać według własnych upodobań. PocketBook 515 Mini oferuje ponad tuzin czcionek oraz bardzo zróżnicowane rozmiary tekstu.

Pomimo tego, że miałem kontakt z wstępną wersją ekranu PocketBooka Mini, wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie. Najważniejszą rzeczą jest doskonała czytelność czcionki oraz możliwość dowolnej zmiany kroju pisma oraz rozmiaru tekstu. Jeśli jednorazowo poświęcimy trochę czasu i ustawimy najlepszą dla nas czcionkę oraz rozmiar tekstu (oczywiście nasze preferencje mogą zależeć od różnych sytuacji) nasze doświadczenia mogą być tylko pozytywne.

Czas pracy

Producent PocketBook 515 zapewnia, że czas pracy baterii na jednym ładowaniu to około 8000 odświeżeń stron. Urządzenie wykorzystuje litowo-jonowy akumulator o pojemności 1000 mAh. Czytałem z PocketBook Mini przez kilka dni około 3-4 godzin dziennie, oczywiście w tym czasie stan baterii nie uległ znacznej zmianie. Zanotowałem spadek zaledwie o max. 3 %. Myślę, że dokładne wyliczanie pracy czytnika na jednym ładowaniu jest bezsensu. Niemniej jednak uważam, że w praktyce podczas codziennego użytku czas ten wyniesie około kilka tygodni.

Czytnik można ładować na dwa sposoby. Pierwszy z nich jest standardowe podłączenie do kontaktu, drugim podłączenie do komputera. Połączenie przez kabel USB pozwala również na wgranie plików na czytnik.

Pobieranie książek, pamięć

Po podłączeniu 515 do komputera i wybraniu opcji „połącz z PC” czytnik jest definiowany jako zwykły dysk wymienny. Wtedy można wrzucić do folderu książki, bądź tworzyć własne foldery.

Wszystko jest bardzo proste i wygodne. Bez problemu możemy wgrać na czytnik kilka plików na raz. Dzięki opcji wyświetlania nowo dodanych książek na głównym ekranie urządzenia, nie musimy się obawiać, że zgubią się gdzieś w bibliotece. W zamian  możemy je natychmiastowo uruchomić.

PocketBook 515 korzysta z wbudowanej pamięci flash o pojemności 4GB (2,8GB pamięci użytkowej). Nie ma możliwości poszerzenia pamięci. Rodzi się pytanie czy istnieje w ogóle taka potrzeba? Sądzę , że w przypadku czytników ebook nie ma to  znaczenia. Nawet 1GB wystarczy na setki książek, a 2GB na jeszcze więcej.

Obsługiwane formaty

Producent zadeklarował wsparcie dla następujących formatów: PDF, PDF (DRM), EPUB, EPUB (DRM), DJVU, FB2, FB2.ZIP, DOC, DOCX, RTF, PRC, TCR, TXT, CHM, HTM, HTML oraz formatów graficznych: JPEG, BMP, PNG , TIFF.

Otwarcie plików PDF oraz DjVu przebiegło bez żadnych problemów. Książka 15-20 MB została otwarta w błyskawicznym tempie. Przypuszczam, że będzie gorzej z obsługą tych plików na 5-calowym ekranie. W tym przypadku na pewno lepiej się sprawdzą czytniki z większym ekranem.

Naturalnie, nic nie stanęło na przeszkodzie również w sprawnym odczycie plików w pozostałych formatach. Przewracanie stron jest szybkie choć nie natychmiastowe. Mam porównanie z moim czytnikiem Nook Simple, gdzie dzieje się to szybciej. Swoją drogą, nie mogę nazwać pracę PocketBooka żmudnym procesem, wszystko w granicach zdrowego rozsądku.

Podsumowując prędkość działania książki działa dobrze, choć od procesora 1000 MHz i 256 MB pamięci RAM wymagałem trochę więcej, mianowicie natychmiastowej reakcji na działania użytkownika. Znowu, z drugiej strony do tej prędkości przyzwyczaiłem się w ciągu kilku godzin.

Menu

Na ekranie głównym PocketBook 515 znajduje się lista ostatnio dodanych oraz czytanych książek. Poniżej znajduje się ikona biblioteki. W czytniku jest już kilka zapisanych folderów, możemy jednak dodać dowolną liczbę własnych folderów. Są one wyświetlane w kolejności alfabetycznej. Rzecz jasna, wewnątrz znajdują się nasze ukochane powieści. Do każdej okładki książki dołączane są informacje o autorze, tytule, formacie oraz wielkości pliku.

 Na stronie biblioteki przytrzymując środkowy przycisk ujrzymy menu skrótów: filtrowanie, grupowanie oraz sortowanie książek. Istnieje również funkcja wyszukiwania książek, jest ona przydatna szczególnie w przypadku, gdy na urządzeniu będzie ich kilkaset.

PocketBook 515 oferuje znacznie więcej funkcji niż tylko czytanie książek. Do grupy dodatków należą słowniki, kalendarz, kalkulator, przeglądarka zdjęć, a także gry. Moim zdaniem wszystko może być dla kogoś przydatne, ja byłem zadowolony z dodatkowych funkcji. Przede wszystkim jednak czytnik ma służyć do czytania. Nie muszę chyba dodawać, że do wygodnego czytania, a z tym PocketBook 515 nie ma żadnego problemu, reszta nie jest taka ważna.

Opinia redaktora mobile-review.com

Teraz trochę o alternatywach dla PocketBooka 515, a raczej o ich deficycie.

Jeśli chodzi o czołowe marki takie jak Amazon, Sony, Barnes & Noble. Nie ma za dużego wyboru, z tego co jest w ofercie to tylko Sony PRS-350. Trzeba przyznać, że jest to również doskonały czytnik, jednak problemem jest mała dostępność oraz prawie dwukrotnie wyższa cena.

Opcją drugą są czytniki mniej znanych marek. Za PocketBookiem 515 przemawia kilka czynników. Pierwszym z nich jest rozpoznawalność marki, wciąż PocketBook jest jednym z liderów sprzedawców czytników, jeśli chodzi o Rosję oraz Europę. Większość osób preferuje zakup od znanych firm- czynnik ten może odgrywać decydującą rolę. Po drugie, w czytnikach mniej znanych marek często występują problemy z oprogramowaniem oraz ogólną stabilnością i szybkością pracy.

Reasumując, PocketBook 515 Mini jest wykonany ładnie i solidnie. Czytnik posiada dobry ekran, świetne oprogramowanie, wygodną obsługę biblioteki, akceptowalny czas pracy, a co najważniejsze wszystko w atrakcyjnej cenie.

Źródło recenzji oraz zdjęć: http://www.mobile-review.com/articles/2013/pocketbook-515.shtml

PocketBook 515 powinien pojawić się w przyszłym tygodniu. Tymczasem trwa przedsprzedaż PocketBook Mini. Będziemy Państwa na bieżąco informować o postępach w realizacji zamówień. Na naszej stronie również pojawi się test PocketBook 515.

Jedna myśl nt. „PocketBook 515 – recenzja

  1. Mobiles Review

    Currently it appears like BlogEngine is the top blogging platform available right
    now. (from what I’ve read) Is that what you’re using on your blog?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *