Onyx Boox Note vs. Onyx Boox Note Pro – krótkie porównanie

Dzisiaj przyjrzymy się parametrom technicznym pierwszego 10,3-calowego czytnika z podświetleniem – Onyx Boox Note Pro oraz porównamy je do starszego Onyx Boox Note. Oba czytniki dzieli 14 miesięcy od daty ukazania się na Czytio.pl, sprawdźmy jakie innowacje przez ten czas wprowadził producent.

onyx booox note pro stworzony do pdf
Onyx Boox Note S

Onyx Boox Note Pro to już trzecia odsłona czytnika z serii Note, między dwom wyżej wspomnianymi modelami mogliśmy także być świadkami premiery Onyx Boox Note S – budżetowej wersji modelu podstawowego. Tym razem producent zdecydował się na wypuszczenie urządzenia bardziej luksusowego od wersji podstawowej, co wiąże się bezpośrednio z wyższą ceną, ale także nowymi funkcjami. Czas się im przyjrzeć!

Czytnik Onyx Boox Note nowość
Onyx Boox Note

Zacznijmy od różnic. Pierwszą, podstawową różnicą jest wyposażenie Onyx Boox Note Pro w podświetlenie. Jest do tej pory pierwszy czytnik z 10,3-calowym ekranem na polskim rynku, który wyposażono w „światełko” i to nie byle jakie – bo z możliwością regulacji barwy. Oznacza to, że możemy nim dowolnie manipulować, od podstawowej bieli po bursztyn, podobnie jak w Onyx Boox Nova oraz Nova Pro. Kolejnym ulepszeniem na jakie zdecydował się producent jest dwukrotnie większa pamięć wewnętrzna, która pomieści kolekcje e-publikacji nawet najbardziej zagorzałego czytelnika, do dyspozycji jest około 64 GB. Nie zapomniano także o pamięci RAM, która również została podwojona z 2 GB do 4 GB, co znacząco przekłada się na szybkość działania urządzenia. Co prawda wielkość czytnika nie uległa zmianie, ale przez wbudowanie podświetlenia jego ciężar wzrósł o 65 gramów.

Skoro były już różnice, czas na podobieństwa. Ekran nadal ma 10,3-cali – a zatem świetnie sprawdzi się do czytania publikacji w formacie PDF. Można było liczyć na nieco lepszą rozdzielczość w stosunku do modelu podstawowego, nadal jest ona równa 227 DPI, jednak nie powinien być to powód do zmartwień, bo tekst prezentuje się bez zastrzeżeń. W obu modelach czytnik działa za sprawą czterodzeniowego procesora 1.6 GHz. Z kolei płynnośc działania oraz możliwość pobierania aplikacji w Onyx Boox Note Pro wciąż możemy zawdzięczać, najnowszemu Androidowi, jaki jest wykorzystywany w czytnikach, w wersji 6.0. W obu przypadkach nie ma slotu na kartę SD, ale bez obaw, przy tak pojemnej pamięci wewnętrznej ta opcja wydaje się być zbędna. Zarówno starszy jak i nowszy model wyposażono w rysik umożliwiający szkicowanie bezpośrednio po plikach PDF, jak i w notatniku. Ponadto wersja podstawowa, jak i Pro oferuje nam takie funkcje dodatkowe jak: Wi-Fi, Bluetooth, odtwarzanie wszystkich niezbędnych formatów, w tym DOC i DOCX (po instalacji odpowiedniego oprogramowania). Możemy również cieszyć się znakomitym akumulatorem 4100 mAh oraz opcją odsłuchiwania audiobooków.

Podsumowanie porówanania Onyx Boox Note Pro vs. Onyx Boox Note

Oba czytniki oferują możliwości, które upodabniają je do tabletów. Wszystko to za sprawą systemu Anroid 6.0. Dlatego będą świetne dla osób, które lubią dostosowywać urządzenia do własnych preferencji (dzięki możliwości pobierania aplikacji). Wyróżnia je także możliwość tworzenia notatek za pomocą rysika WACOM.

Wybierając pomiędzy Onyx Boox Note Pro a Onyx Boox Note najważniejszym elementem, jaki powinno się wziąć pod uwagę, jest to, czy czytamy wieczorami. Na Onyx Boox Note może być to zdecydowanie utrudnione przez brak podświetlanego ekranu. Dlatego w trosce o tych, którzy z książką nie mogą rozstać się nawet przy słabym źródle światła, stworzono Onyx Boox Note Pro.

2 myśli nt. „Onyx Boox Note vs. Onyx Boox Note Pro – krótkie porównanie

  1. Daniel

    Jak wygląda sprawa z synchornizacją z Dropboxem plików? Czytałem ze po ostaniej aktualizacji sa problemy.
    Czy domyśliny czytnikowy reader bez problemu otwiera z dropboxa i zapisuje do dropboxa pdfy ? Z tym też były problemy

  2. Czytio.pl

    @Daniel

    Z zainstalowaną najnowszą wersją oprogramowania czytnika oraz aplikacji Dropbox nie odnotowaliśmy nieprawidłowości w działaniu.

    Pliki z chmury można otwierać zarówno za pomocą podglądu w Dropboxie, jak i korzystając z opcji „otwórz za pomocą…” i wybierając dostępne programy do odczytu (w tym domyślny reader urządzenia). Możliwe jest również pobranie pliku do pamięci urządzenia.

    Nie ma również problemów z przesyłaniem plików do chmury z pamięci urządzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *