Czytnik Kindle czy Kobo, który wybrać?

Jeśli zastanawiasz się nad zakupem czytnika e-booków i rozważasz dwie popularne opcje, czyli Amazon Kindle oraz Kobo, to jesteś w dobrym miejscu. Obie marki oferują nowoczesne czytniki z ekranami E Ink, własnymi księgarniami i szeroką gamą modeli, ale w praktyce różnią się pod wieloma istotnymi względami.

W tym artykule sprawdzamy, czym Kindle i Kobo różnią się w codziennym użytkowaniu oraz która z tych marek lepiej sprawdzi się dla polskiego użytkownika. Przyglądamy się m.in. językowi interfejsu, obsłudze, dostępności funkcji, cenom, gwarancji oraz wygodzie czytania. To rzetelne porównanie, które pomoże świadomie wybrać czytnik e-booków dopasowany do Twoich potrzeb.

Kindle vs Kobo czytniki 7 cali

Język interfejsu i obsługa – Kindle vs Kobo

Zarówno Kindle, jak i Kobo oferują rozbudowane możliwości personalizacji czytania, zarówno na poziomie samego czytnika, jak i bezpośrednio w trakcie lektury książek. Użytkownik może swobodnie zmieniać rozmiar czcionki, marginesy, interlinię, wybierać różne kroje fontów oraz regulować sposób wyświetlania tekstu, tak aby jak najlepiej dopasować go do własnych preferencji i kondycji wzroku. Pod tym względem obie marki prezentują bardzo podobny, wysoki poziom funkcjonalności.

Różnice pojawiają się jednak w kwestii dostępności i intuicyjności tych ustawień. Na czytnikach Kobo zarówno menu systemowe, jak i opcje konfiguracji tekstu w książkach są dostępne w języku polskim, co znacząco ułatwia korzystanie z czytnika osobom, które nie posługują się biegle językiem angielskim. W przypadku Kindle należy pamiętać, że całe menu oraz ustawienia czytania pozostają wyłącznie w języku angielskim i nie ma możliwości zmiany ich na język polski. Dla wielu polskich użytkowników może to być realne utrudnienie, szczególnie podczas pierwszej konfiguracji czytnika lub przy bardziej zaawansowanym dostosowywaniu sposobu wyświetlania tekstu.

Ceny i dostępność czytników Kindle i Kobo w Polsce

Porównując czytniki Kindle i Kobo dostępne w polskiej dystrybucji, widać wyraźne różnice cenowe przy bardzo zbliżonej specyfikacji. Dobrym przykładem są 7-calowe czytniki z kolorowym ekranem E Ink. Kindle Colorsoft SE kosztuje obecnie około 1149 zł, natomiast Kobo Libra Colour, oferujący również 7-calowy kolorowy wyświetlacz oraz fizyczne przyciski zmiany stron, dostępny jest w cenie około 1039 zł.

W praktyce oznacza to, że Kobo wypada korzystniej cenowo, mimo że oba modele kierowane są do podobnej grupy użytkowników i oferują zbliżone możliwości w zakresie czytania książek, komiksów czy dokumentów z kolorowymi elementami. Różnica w cenie może mieć znaczenie zwłaszcza dla osób, które szukają możliwie najlepszego stosunku możliwości do kosztu zakupu.

Kobo Libra Colour Kindle Colorsoft (7”) Signature Edition

Gwarancja i wsparcie posprzedażowe – Kindle vs Kobo

Jedną z istotniejszych różnic pomiędzy czytnikami Kindle a Kobo jest długość gwarancji oraz sposób obsługi posprzedażowej. Czytniki Kobo oferowane w polskiej dystrybucji objęte są 24-miesięczną gwarancją, co jest standardem zgodnym z europejskimi przepisami i daje użytkownikowi większe poczucie bezpieczeństwa przy zakupie.

W przypadku czytników Kindle sytuacja wygląda inaczej. Modele sprzedawane przez Amazon objęte są zazwyczaj 12-miesięczną gwarancją producenta. Dla wielu użytkowników oznacza to krótszy okres ochrony sprzętu, zwłaszcza że czytniki e-booków są urządzeniami używanymi intensywnie przez długi czas.

Różnice widać również w praktyce obsługi gwarancyjnej. Użytkownicy często zwracają uwagę, że proces reklamacyjny w przypadku Kobo przebiega szybciej i bardziej przewidywalnie, szczególnie gdy czytnik został kupiony u oficjalnego dystrybutora. W przypadku Kindle kontakt z obsługą bywa bardziej czasochłonny, co regularnie pojawia się w opiniach użytkowników.

Dla wielu osób, zwłaszcza kupujących czytnik na kilka lat, dłuższa gwarancja i sprawniejszy serwis mogą być istotnym argumentem przemawiającym na korzyść Kobo.

Kobo Libra Colour Biały

Księgarnia i ekosystem – gdzie łatwiej kupować i czytać książki?

Zarówno Kindle, jak i Kobo działają w oparciu o własne ekosystemy i wbudowane księgarnie (Kindle Store oraz Kobo Store). W obu przypadkach zakup książki z poziomu czytnika jest wygodny: tytuł trafia od razu do biblioteki i można zacząć czytanie bez kombinowania.

Jeśli chodzi o dodawanie własnych e-booków, oba rozwiązania są dziś po prostu praktyczne. Kobo standardowo obsługuje EPUB i pozwala łatwo wgrywać pliki z komputera lub przesyłać je w ramach narzędzi Kobo. Kindle również umożliwia wygodne przesyłanie książek, w tym plików EPUB (najczęściej przez funkcję „Send to Kindle”, która obsługuje wysyłkę i konwersję do formatu czytnika). W praktyce dla większości użytkowników w Polsce oznacza to jedno: da się wygodnie czytać zarówno książki kupowane w księgarni producenta, jak i własne pliki.

Księgarnia Kindle

Ekrany E Ink, rozmiary i nowe funkcje

Zarówno Kindle, jak i Kobo opierają swoje czytniki na technologii E Ink, która ma jedno główne zadanie: jak najlepiej imitować papier i ograniczać zmęczenie wzroku. Pod tym względem obie marki oferują bardzo zbliżoną jakość samego wyświetlania tekstu, szczególnie w nowszych modelach.

W ofercie obu producentów znajdziemy czytniki z ekranami czarno-białymi oraz kolorowymi, a także kilka popularnych przekątnych:

  • 6 cali – kompaktowe modele do codziennego czytania,

  • 7 cali – większy komfort, więcej tekstu na ekranie,

  • 10 cali i więcej – głównie dla osób czytających PDF-y lub korzystających z notatek.

Kolorowe ekrany E Ink pojawiają się dziś zarówno u Kindle, jak i Kobo. Warto jednak pamiętać, że kolor zawsze oznacza nieco ciemniejszy obraz niż w czytnikach czarno-białych. Jeśli ktoś czyta głównie beletrystykę i tekst ciągły, ekran monochromatyczny nadal pozostaje najbardziej czytelny. Kolor ma sens głównie przy komiksach, magazynach, książkach z ilustracjami czy wykresami.

Jeśli chodzi o nowe funkcje, obie marki rozwijają swoje czytniki raczej ewolucyjnie niż rewolucyjnie. Pojawiają się:

  • regulowane podświetlenie z ciepłą barwą światła,

  • wodoodporność w wybranych modelach,

  • obsługa audiobooków przez Bluetooth,

  • w niektórych modelach także obsługa rysika i notatek.

Różnice nie polegają więc na samej technologii ekranu, ale na tym, jak dana marka łączy rozmiar, funkcje i ergonomię w konkretnych modelach. To właśnie te detale jak: wielkość ekranu, obecność przycisków, sposób obsługi czy dodatkowe funkcje, najczęściej decydują o tym, czy dany czytnik będzie wygodny w codziennym użytkowaniu.

Notowanie na czytniku Kobo Libra Colour

Ergonomia i fizyczne przyciski

W kwestii ergonomii Kindle i Kobo podchodzą dziś do projektowania czytników w wyraźnie inny sposób. Różnica ta jest szczególnie odczuwalna w codziennym użytkowaniu, zwłaszcza przy dłuższym czytaniu.

W nowszych modelach Kindle Amazon praktycznie całkowicie zrezygnował z fizycznych przycisków zmiany stron. Poza przyciskiem zasilania cała obsługa opiera się na ekranie dotykowym. Dla wielu użytkowników nie jest to problem, ale w praktyce oznacza to konieczność częstszego używania obu rąk lub zmiany chwytu podczas czytania, zwłaszcza w większych modelach.

Kobo zachowało bardziej klasyczne podejście. W części modeli nadal obecne są fizyczne przyciski do zmiany stron, umieszczone na bocznym rancie czytnika. To rozwiązanie, które wiele osób uznaje za realny plus:

  • ułatwia obsługę jedną ręką,

  • pozwala wygodnie czytać w pozycji leżącej lub w ruchu,

  • jest bardziej intuicyjne dla osób starszych, które nie zawsze czują się komfortowo z gestami dotykowymi.

Przyciski w czytnikach Kobo nie zastępują dotyku, ale go uzupełniają. Użytkownik może sam zdecydować, czy chce zmieniać strony przyciskiem, czy dotknięciem ekranu. To drobny detal, który w praktyce znacząco wpływa na komfort czytania.

Pod względem kształtu i wyważenia obaj producenci oferują dobrze zaprojektowane czytniki, ale obecność przycisków daje Kobo przewagę ergonomii, szczególnie przy dłuższych sesjach czytelniczych i dla osób, które cenią prostą, przewidywalną obsługę.

Lifestylowe zdjęcie przedstawiające czytnik e-book Kindle Colorsoft SE

Kindle czy Kobo – co wybrać w Polsce?

Wybór między Kindle a Kobo nie sprowadza się dziś do pytania, który czytnik jest „lepszy technicznie”, bo oba ekosystemy oferują dojrzałe i dopracowane rozwiązania. Kluczowe są różnice w codziennym komforcie użytkowania oraz w tym, jak dobrze dany czytnik odpowiada na potrzeby polskiego użytkownika.

Kindle to dobry wybór dla osób, które są już mocno związane z ekosystemem Amazona, kupują książki głównie w Kindle Store i nie przeszkadza im anglojęzyczne menu oraz brak fizycznych przycisków w nowszych modelach. To czytniki proste, stabilne i przewidywalne w działaniu.

Kobo z kolei lepiej odnajdzie się u użytkowników, którzy cenią polskie menu, łatwiejszą konfigurację, dłuższą gwarancję oraz większy wybór modeli z przyciskami fizycznymi. Dla wielu osób w Polsce to właśnie te elementy mają największe znaczenie w dłuższej perspektywie, szczególnie jeśli czytnik ma być używany intensywnie lub przez osoby mniej techniczne.

Podsumowując:

  • jeśli liczy się prostota i ekosystem Amazona – Kindle będzie bezpiecznym wyborem,

  • jeśli ważna jest wygoda, język polski, ergonomia i lepsze wsparcie lokalne – Kobo częściej okazuje się rozwiązaniem bardziej dopasowanym do realiów w Polsce.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Kindle czy Kobo – który czytnik lepszy w Polsce?
Dla większości polskich użytkowników Kobo, głównie przez polskie menu i dłuższą gwarancję.

Czy Kindle ma polskie menu?
Nie. Menu i ustawienia są tylko po angielsku.

Czy Kobo obsługuje język polski?
Tak. Pełne polskie menu i klawiatura.

Czy na Kindle i Kobo można instalować aplikacje?
Nie. Oba systemy są zamknięte.

Który czytnik ma dłuższą gwarancję Kindle czy Kobo?
Kobo – 24 miesiące, Kindle zazwyczaj 12 miesięcy.

Znajdź nas w mediach społecznościowych

Instagram
Facebook
YouTube
TikTok

Autor: H.P.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *