Onyx Boox Picco to miniaturowy czytnik e-booków z 3,97-calowym ekranem E Ink. Waży około 58 g, ma ekran dotykowy, fizyczne przyciski do zmiany stron i bez problemu mieści się w kieszeni.
Picco wyraźnie różni się jednak od większości współczesnych czytników Onyx Boox. Nie działa na Androidzie, nie ma Google Play i nie pozwala instalować dodatkowych aplikacji. Producent postawił na lekki system skupiony przede wszystkim na czytaniu własnych e-booków. Do przesyłania plików służy między innymi BOOX Tiles.
Onyx Boox Picco: specyfikacja miniaturowego czytnika
Picco ma zaledwie 105,5 × 62 × 5,5 mm i waży około 58 g. Dla porównania klasyczne czytniki z ekranem 6 cali są wyraźnie większe i cięższe. To właśnie niewielki format jest najważniejszą cechą tego modelu.
Monochromatyczny ekran E Ink ma przekątną 3,97 cala, rozdzielczość 480 × 800 pikseli i zagęszczenie 235 PPI. Obsługuje dotyk, a z boku obudowy znajdują się fizyczne przyciski. Picco ma również przednie podświetlenie z regulacją jasności oraz barwy światła.
Za miejsce na książki odpowiada dołączona karta microSD 16 GB. Można ją wymienić na kartę o pojemności do 2 TB. Czytnik obsługuje Wi-Fi 2,4 GHz, Bluetooth i ma akumulator o pojemności 920 mAh. Producent nie podaje obecnie deklarowanego czasu działania na jednym ładowaniu.
Czy Onyx Boox Picco ma Androida i aplikacje?
Nie. Picco nie korzysta z Androida ani Google Play. To istotna różnica względem takich modeli jak Onyx Boox Go 6 czy Palma.

Oznacza to, że na czytniku nie zainstalujemy aplikacji Legimi, Empik Go, Kindle, Kobo, Storytel czy innych programów ze sklepów z aplikacjami. Picco nie jest więc miniaturową wersją Palmy. To znacznie prostszy czytnik przeznaczony przede wszystkim do otwierania własnych plików.
Producent wymienia natomiast kilka prostych dodatków: minutnik Pomodoro, listę zadań oraz odliczanie dni.
Takie podejście może być zaletą dla osób, które chcą po prostu otworzyć książkę i czytać, bez aplikacji, powiadomień i dodatkowych funkcji. Jednocześnie mocno ogranicza możliwości Picco w porównaniu z klasycznymi czytnikami BOOX.
Jakie formaty obsługuje Onyx Boox Picco?
Picco obsługuje między innymi EPUB, MOBI, AZW, AZW3, AZW5, FB2, FB3, TXT, RTF, HTML, PDB, PRC oraz CHM. Można również otwierać obrazy zapisane jako PNG, JPEG, WEBP, BMP i GIF.
Na oficjalnej liście obsługiwanych formatów nie ma PDF, co jest istotną różnicą względem większości większych czytników. Producent nie wymienia również obsługi Adobe DRM ani LCP DRM. Sam fakt obsługi plików AZW czy EPUB nie oznacza więc automatycznie możliwości otwierania książek zabezpieczonych przez konkretną księgarnię.

Jak przesyłać książki na Onyx Boox Picco?
Oficjalna karta Picco wskazuje przede wszystkim aplikację BOOX Tiles oraz wersję dostępną przez przeglądarkę. Za ich pomocą można przesyłać własne pliki do czytnika.
Picco korzysta przy tym z wymiennej karty microSD. Przed polską premierą warto jeszcze potwierdzić, czy finalne oprogramowanie pozwoli na bezpośrednie kopiowanie książek na kartę oraz przesyłanie ich przez USB-C, czy producent będzie kierował użytkowników głównie do BOOX Tiles.
Dla kogo jest Onyx Boox Picco?
Picco nie próbuje zastąpić klasycznego czytnika e-booków we wszystkich zastosowaniach. Jego największą zaletą jest mobilność. Waży niewiele więcej niż etui do telefonu i można mieć go ze sobą praktycznie cały czas.
Może więc zainteresować osoby, które chcą czytać podczas krótkich przerw, w komunikacji miejskiej, kolejce czy podczas podróży i nie chcą za każdym razem zabierać większego czytnika.

Trzeba jednak pamiętać o kompromisach. Ekran 3,97 cala mieści znacznie mniej tekstu niż klasyczny ekran 6 lub 7 cali, a brak Androida wyklucza instalowanie popularnych aplikacji. Picco najlepiej pasuje więc do osób, które mają własną bibliotekę e-booków i zależy im przede wszystkim na jak najmniejszym formacie.
Cena i dostępność Onyx Boox Picco
W europejskim sklepie producenta Onyx Boox Picco został wyceniony na 109,99 euro. Amerykańska karta produktu podaje natomiast cenę od 99,99 USD.
Na polską cenę oraz dokładny termin rozpoczęcia sprzedaży trzeba jeszcze poczekać.
Picco zapowiada się jako dość nietypowy model w ofercie BOOX. Zamiast kolejnego rozbudowanego czytnika z Androidem producent postawił na bardzo mały format i prostotę. Popularność XTEINK X4 pokazuje jednak, że na tak małe czytniki jest zainteresowanie, dlatego wszystko wskazuje na to, że Picco również może znaleźć swoje miejsce na rynku.
BOOX rozwiązuje przy tym kilka problemów, które mogą przeszkadzać użytkownikom podobnych konstrukcji. Picco ma standardowy port USB-C, podczas gdy obecny XTEINK X4 Classic korzysta ze styków pogo i magnetycznego adaptera do ładowania. W Polsce dodatkowym atutem Picco będzie oficjalna dystrybucja, gwarancja oraz obsługa klienta dostępna na lokalnym rynku. Pozostaje więc przede wszystkim pytanie, czy 3,97-calowy ekran okaże się wystarczający do wygodnego czytania na co dzień.
Znajdź nas w mediach społecznościowych
Instagram
Facebook
YouTube
TikTok
Autor: H.P.



