Zazi w metrze - Raymond Queneau

Zazi w metrze

Raymond Queneau

30,00 zł

Dostępne formaty plików: EPUB, MOBI

Wydawnictwo PIW - Państwowy Instytut Wydawniczy
ISBN 978-83-8196-044-1
Data wydania 2020
Język: Polski
Liczba stron: 136
Rozmiar pliku: 1,5 MB
Zabezpieczenie: Znak wodny
Fragment: Pobierz fragment EPUB
Język: Polski
Liczba stron: 136
Rozmiar pliku: 3,3 MB
Zabezpieczenie: Znak wodny
Fragment: Pobierz fragment MOBI
30,00 zł

Dostępne formaty plików: EPUB, MOBI

Opis

Tę niewielką szaloną opowiastkę, o małej Zazi, która przyjeżdża do Paryża, gdzie staje się obiektem zainteresowania starszych mężczyzn, pisał Raymond Queneau przez ponad piętnaście lat. Przyniosła mu ona rozgłos, do czego przyczyniła się filmowa adaptacja Louisa Malle’a. Jak to u Queneau, bohaterem równoprawnym z Zazi i korowodem napotykanych przez nią osób jest język. Poddany dyscyplinie, ale i pełen gier, żonglerki wytartymi sloganami, kliszami, których pustkę obnaża. Zazi, będąc w nieustannym ruchu, ciągle z kimś dialogując, nieustannie znajduje się w metrze języka. I choć nie przejedzie się metrem paryskim, na pytanie matki: „To co robiłaś?” odpowie: „Zestarzałam się”.

 

„Queneau napisał […] wesołą powieść Zazi w metrze, która jest satyrą na następujące tematy:

● współczesne dzieci (Zazi ma ok. 11 lat)

● ich sposób wyrażania się, i w ogóle na „słownik francuszczyzny naszych czasów”

● współczesnych rodziców i w ogóle dorosłych

● nieznajomość Paryża przez paryżan

● paryski sposób mówienia […]

● turystów, tajniaków, domorosłych filozofów i inne „paryskie” postaci

Itp. itd.

Treścią książki są przygody Zazi, która na jeden dzień przyjechała do Paryża. Zazi, dziewczynka o niewyparzonym języku, ale faktycznie zaprzątnięta jedynie dziecinnym marzeniem jazdy metrem, bez przerwy wplątywana jest brudne i drastyczne sprawy. Sprawy dorosłych […]”

„Przekrój” 1960, nr 789

Dodajmy, że Raymond Queneau napisał Zazi w 1958 roku, i zastanówmy się nad znaczeniem sfomułowań „nasze czasy” i „współcześni”. I może nad cudzysłowem okalającym przymiotnik: paryskie. I może jeszcze nad „w ogóle” przed słowem „dorosłych”.

Spis treści

Motto

Rozdział I
Rozdział II
Rozdział III
Rozdział IV
Rozdział V
Rozdział VI
Rozdział VII
Rozdział VIII
Rozdział IX
Rozdział X
Rozdział XI
Rozdział XII
Rozdział XIII
Rozdział XIV
Rozdział XV
Rozdział XVI
Rozdział XVII
Rozdział XVIII
Rozdział XIX

Posłowie Tomasz Swoboda. Złączona końcami linia prosta

Korzystamy z plików cookies w celu sprawnej realizacji usług i poprawnego działania strony.
Możesz określić sposób przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji znajdziesz tutaj »