Piszą, więc żyją - Andrij Bondar

Piszą, więc żyją

Andrij Bondar

26,00 zł

Dostępne formaty plików: MOBI, EPUB

Wydawnictwo Biuro Literackie
ISBN 978-83-67249-59-1
Data wydania 25 sierpnia 2022
Język: Polski
Liczba stron: 194
Rozmiar pliku: 3,7 MB
Zabezpieczenie: Znak wodny
Fragment: Pobierz fragment MOBI
Język: Polski
Liczba stron: 194
Rozmiar pliku: 1,5 MB
Zabezpieczenie: Znak wodny
Fragment: Pobierz fragment EPUB
26,00 zł

Dostępne formaty plików: MOBI, EPUB

Opis

Zbiór esejów i felietonów tworzonych przez ukraińskich pisarzy przez sto kolejnych dni od wybuchu wojny na Ukrainie. Intelektualny zapis wojennych przeżyć, analiza emocji,próba zrozumienia, trwały ślad koszmarnej rzeczywistości pozostawiony w języku. Świadectwo, które pogłębia intelektualnie te niezwykle trudne doświadczenia. Szansa, by współodczuwać z tym, przez co przechodzą nasi najbliżsi sąsiedzi. Przejmujące głosy cenionych autorów (Jurija Andruchowycza, Sofiji Andruchowycz, Kateryny Babkiny, Ołeksandra Bojczenki, Andrija Bondara, Ołeksandra Irwancia, Andrija Lubki, Wasyla Machny, Romana Małynowskiego, Tarasa Prochaśki, Mykoły Riabczuka, Ostapa Sływynskiego, Jurija Wynnyczuka) w debacie nad aktualną sytuacją, przybliżające złożoność losu narodu ukraińskiego. Jedna z najbardziej osobistych pisarskich wypowiedzi Bohdana Zadury, choć poza tytułem i wstępem nie ma w niej ani jednego jego słowa.

Spis treści

Andrij BONDAR: Trup w zbroi
Ołeksandr BOJCZENKO: Zona ruskiego mira
Jurij WyNNyCZUK: Nie płacz, dziewczyno
Taras PROCHAŚKO: Przychodzą i wychodzą
Jurij ANDRUCHOWYCZ: W oczekiwaniu twardości
Taras PROCHAŚKO: Im węższe policzki, tym jest wyraźniejszy
Jurij ANDRUCHOWYCZ: Kiedy się śmiejesz. Czyli płaczesz
Andrij BONDAR: Coś się zaczęło
Mykoła RIABCZUK: Putin mrugnął pierwszy
Andrij LUBKA: Tak właśnie ona wygląda, jedność
Jurij WYNNYCZUK: Samotna niedonacja
Taras PROCHAŚKO: Wojna zaczyna się prywatnie
Ołeksandr BOJCZENKO: Grupowy portret z Chujłem
Ołeksandr IRWANEĆ: Notatki z czasu wojny
Wasyl MACHNO: Dzieci wojny
Ołeksandr IRWANEĆ: W poszukiwaniu rosyjskiego Jaspersa
Ołeksandr IRWANEĆ: Zaczął się drugi tydzień
Taras PROCHAŚKO: Czemu zawsze wojna
Jurij ANDRUCHOWYCZ: Wszystko się spełnia?
Ołeksandr IRWANEĆ: Moja niewygłoszona mowa
Andrij LUBKA: Bitwa o Kijów
Ołeksandr BOJCZENKO: Życie bez Puszkina
Jurij WYNNYCZUK: Z dziennika mojej wojny
Sofija ANDRUCHOWYCZ: Wszystko, co jest w człowieku
Roman MAŁYNOWSKI: Policzyć wojny
Taras PROCHAŚKO: Tam nic się nie zmieniło
Jurij WYNNYCZUK: Następcy czerwonych nazistów
Ołeksandr IRWANEĆ: Putinversteher! Auf Wiedersehen!
Kateryna BABKINA: Nie byłam na to gotowa
Andrij LUBKA: W pogoni za jubileuszem naszego Wynnyczuka
Ołeksander IRWANEĆ: Kijów w dni wojny
Taras PROCHAŚKO: Małpa Europy
Jurij ANDRUCHOWYCZ: Zło
Ołeksandr BOJCZENKO: Za te, które zostały oswojone
Jurij WYNNYCZUK: „Mosk tylko w Moskowii może być pokonany”
Andrij LUBKA: Kraj negatywnej selekcji
Jurij ANDRUCHOWYCZ: Półsacharow. Półzwycięstwo
Taras PROCHAŚKO: Do ciebie, miła rzeczko
Mykoła RIABCZUK: Za wolność waszą i naszą
Andrij BONDAR: Dosłowny odbiór
Taras PROCHAŚKO: Będziemy mieli z tobą co wspominać
Jurij ANDRUCHOWyCZ: Ballada o żołnierzyku
Ołeksandr BOJCZENKO: Za co?
Andrij LUBKA: Bezsilność
Taras PROCHAŚKO: Na naszym brzegu stały nasze dzieci
Andrij BONDAR: Cynk i polietylen
Jurij WYNNYCZUK: Dokąd toczy się Raszka
Taras PROCHAŚKO: Reprodukcja pod okupacją
Jurij ANDRUCHOWYCZ: Nordycka ukrainizacja
Andrij BONDAR: Całkowite rozpuszczenie się
Andrij BONDAR: Nazizm historyczno-kulturowy i cień cywilizacji
Ostap SŁYWYNSKI: Mocne słowa
Jurij ANDRUCHOWYCZ: Sto siedem w dwunastu

Przypisy
Piszą, więc żyją (Bohdan Zadura)
Spis treści

Korzystamy z plików cookies w celu sprawnej realizacji usług i poprawnego działania strony.
Możesz określić sposób przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji znajdziesz tutaj »