Dywan Zachodu I Wschodu - Johann Wolfgang Von Goethe

Dywan Zachodu I Wschodu

Johann Wolfgang Von Goethe

55,00 zł46,75 zł

Dostępne formaty plików: EPUB, MOBI

Wydawnictwo Fundacja Augusta hr. Cieszkowskiego
ISBN 978-83-968598-6-0
Data wydania
Język: Polski
Liczba stron: 490
Rozmiar pliku: 0 B
Zabezpieczenie: Znak wodny
Fragment: Pobierz fragment EPUB
Język: Polski
Liczba stron: 490
Rozmiar pliku: 0 B
Zabezpieczenie: Znak wodny
Fragment: Pobierz fragment MOBI
55,00 zł46,75 zł

Dostępne formaty plików: EPUB, MOBI

Opis

Wydawca: Fundacja Evviva L’arte

Nowy przekład dzieła Goethego. Prezentowana książka to pełne wydanie wraz z oryginalnymi „Notami i rozprawami dla lepszego rozumienia Dywanu Zachodu i Wschodu”, a także obszernym posłowiem prof. Wojciecha Kunickiego:

„Jak wszystkie teksty Goethego, jest to twór kokieteryjny, bo aktorski. Liryka roli z wymykającymi się znaczeniami, niepozwalająca na jakiekolwiek utrwalania sensów, poza jednym: słownego wyrazu 
wolności we mnie (Freisinn), bez jakichkolwiek pretensji do zaanektowania czy ograniczania tej wolności przez narzucane sensy. Obowiązuje tu podstawowa zasada poetycka wielokrotnych wzajemnych odzwierciedleń. Poeta jest Hafizem, Hatemem, Mirzą, kupcem, podróżnym, Beduinem, starym parsem, Mahometem pod Bedr czy w raju, odnajduje siebie w Zulejce i sakim, którzy wchodzą z nim w ironiczny często dialog, będący obok obrazu podróży oznaką kolejnej strategii poetyckiej Goethego. Jest Timurem, Aleksandrem, Napoleonem, którzy są także odzwierciedleniem jego wyobrażeń o wielkości. Jest to zatem pierwszy w dziejach literatury powszechnej, które to pojęcie, analogiczne do „historii powszechnej”, ukuł właśnie sam Goethe, zwarty tom poetycki, wskazujący swoim tytułem Dywan Zachodu i Wschodu – przy całej różnorodności właściwej perskiemu dywanowi, zgromadzeniu zatem – na jeden temat: kreację jednego w swej różnorodności świata za pomocą słowa.

(...)

Niesamowita jest powaga, z jaką nauka traktuje ten zbiór. Każe ona ignorować element błazeństwa, żartu, persyflażu kryjący się w poezji Hatema, Hafi za, Mirzy, Goethego czy jak im tam, traktując bez należytej powagi dyrektywę poety, że może on, choć błazeński, być też mistycznie święty.”

Zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego  pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego

Korzystamy z plików cookies w celu sprawnej realizacji usług i poprawnego działania strony.
Możesz określić sposób przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji znajdziesz tutaj »