Telefon: 71 343 26 15
0
Brak produktów w koszyku.
Detektyw 2/2016 - Opracowanie zbiorowe

Detektyw 2/2016

Wydawnictwo: Przedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita Sp. z o.o.
ISBN:
Język: Polski
Data wydania: 2015
Liczba stron: 150
Rozmiar pliku: 5,5 MB
Zabezpieczenie: Znak wodny
Nasza cena:
3,90 zł

Dostępne formaty plików:

EPUB , MOBI, PDF

Charakter imigranta

W Polsce wzrasta liczba cudzoziemców, którzy starają się o azyl w naszym kraju. Ma to związek ze zwiększonym napływem imigrantów do Europy. Zdanie Polaków na temat obecności obcokrajowców w naszym kraju jest podzielone. Czy nasi rodacy zapomnieli, jak wiele osób wyjechało z Polski, chociażby do Wielkiej Brytanii? I co ciekawe: informacje o poczynaniach Polaków w tamtym kraju nie napawają dumą. Brytyjskie media często informują o przestępstwach popełnianych przez lub z udziałem obywateli polskiego pochodzenia. Mówi i pisze się, że to oni głównie kradną, gwałcą czy popełniają inne szokujące przestępstwa. W wyliczance nie brakuje także mordowania… W połowie listopada 2015 roku zapadł wyrok skazujący 28-letniego Łukasza R. na dożywocie za zamordowanie 41-letniej Ermatati Rodges (Polak udusił ofiarę, a potem zakopał jej zwłoki). Takie wiadomości nie przysparzają chluby naszym rodakom. Nie pomagają też statystyki publikowane np. przez popularną na Wyspach gazetę „Daily Mail”. Niedawno dziennik zamieścił informacje, z których wynika, że 21 procent sprawców zabójstw w Wielkiej Brytanii popełniają imigranci. Wśród nich Polacy zajmują pierwsze miejsce! Na dodatek Brytyjczycy zmagają się również z Polakami, którzy na obczyźnie nie potrafią dogadać się ze swoimi rodakami. Na tym tle często dochodzi do konfliktów, nierzadko pod wpływem alkoholu. Okazuje się także, że Polacy zamieszani są w handel żywym towarem lub czerpią zyski z nierządu (jak np. Piotr K. i Michał B., którzy zostali oskarżeni o prowadzenie nielegalnego domu publicznego, czerpiąc z tego korzyści i zmuszając kobiety – również z Polski – do prostytucji). Polak potrafi – ale w tym przypadku nie jest to powód do dumy!

Monika Frączak

Spis treści

Monika Frączak

Charakter imigranta – Od redakcji

Jacek Białecki

Bandycki maraton – Sprawiedliwość po latach

Dwadzieścia lat temu Robert H. był nieformalnym szefem gangu, którego członkowie mieli na sumieniu napady, rozboje, a nawet zabójstwo. Jego kompanów dopadła policja, on zdążył uciec do Francji, gdzie dopuścił się kolejnych poważnych przestępstw. Temida nierychliwa, ale sprawiedliwa! Podejrzanego w 2014 roku deportowano do Polski, a we wrześniu 2015 roku trafił przed oblicze krakowskiego sądu. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna zostanie wreszcie ukarany za przestępstwa popełnione dwie dekady temu.

Dariusz Gizak

Sąsiad złodziej – Nosił wilk razy kilka...

Ludzie zawodowo trudniący się popełnianiem przestępstw także gdzieś mieszkają, podobnie jak cała reszta społeczeństwa. Wokół takiego sąsiedztwa narosło trochę stereotypów i krążą obiegowe powiedzonka, chociażby takie jak: „Złodziej u siebie nie kradnie” albo „Lepiej mieć złodzieja za sąsiada niż takiego, co wszystko wygada”.

Mirosław Kotala

Kradzione nie tuczy – Leśne poletko

W garażu okazałego domu jednorodzinnego znaleziono zmasakrowane zwłoki 35-letniego właściciela. Mężczyzna leżał pomiędzy swoim sportowym Audi a parkującym w tym samym garażu quadem. Z domu nic nie zginęło. Morderstwo wyglądało na zaplanowane, a okrucieństwo, z jakim zostało dokonane, mogło świadczyć o tym, że popełnione zostało z zemsty lub w wyniku przestępczych porachunków.

Karol Rebs

Szatański plan – Biznes bez skrupułów

Dwaj mężczyźni, którzy zostali wplątani w poważną aferę kryminalną, mieszkali w odległych od siebie miejscowościach. Nie znali się, najprawdopodobniej nigdy się nie widzieli i nawet nie wiedzieli o swoim istnieniu. Ani jeden, ani drugi nie miał dotąd problemów z prawem. I nagle jednego dnia, o jednej godzinie, dopadły ich niebotyczne tarapaty. Ci, którzy sądzą, że to nie był przypadek, mają całkowitą słuszność…

Antoni Szmytkowski

Śmierć admirała – Żniwo Trafalgaru

Francuski admirał Villeneuve miał wiele okazji, by przypiec boków flocie Nelsona, ale nie wykorzystał żadnej. Winna była jego nadmierna ostrożność. Bał się zaatakować, gdy można było popisać się charakterem i odwagą. Odwagą popisał się dopiero wówczas, gdy potrzebna była ostrożność. Wypłynął z portu w Kadyksie w chwili, gdy Nelsonowi właśnie na tym zależało. W efekcie doszło do bitwy pod Trafalgarem, która zakończyła się całkowitym zwycięstwem Anglików i głupota Villeneuve’a wpłynęła na to w tym samym stopniu, co talent Nelsona. Tak czy owak Trafalgar zarówno dla Nelsona, jak i dla Villeneuve’a zakończył się fatalnie. Obaj stracili życie – pierwszy zginął podczas bitwy, drugi zaś zaraz po opuszczeniu niewoli.

Z kraju i ze świata – Rozrywka z Temidą

Stefan Gawlikowski

Zwycięstwo Żelaznej Damy – Wojna o Falklandy

Czy 12 tysięcy kilometrów kwadratowych skał i jałowej gleby, kilkanaście tysięcy owiec i niespełna trzy tysiące mieszkańców wysp oddalonych o 12 tysięcy kilometrów od Londynu może być pod koniec XX wieku przedmiotem krwawej wojny z innym państwem, w której liczbę ofiar liczono na setki? Okazuje się, że tak. Ten konflikt, to wojna o Falklandy z 1982 roku pomiędzy Wielką Brytanią i Argentyną, wojna która nigdy nie powinna się wydarzyć, jak stwierdził przedstawiciel Irlandii w ONZ.

Mariusz Rogoźnicki

Tropami genialnych fałszerzy – Wielka sztuka czy wielki geszeft?

Dzieła sztuki to jedna z najlepszych i najpewniejszych inwestycji, szczególnie w czasach kryzysów i niepokojów na świecie. Pewnie dlatego obroty w tej branży należą w ostatnich latach do rekordowo wysokich! Tylko w 2014 roku wyniosły one piętnaście miliardów dolarów i były trzykrotnie wyższe niż dziesięć lat temu! Z jednej strony coraz częściej dochodzi do transakcji liczonych w dziesiątkach milionów dolarów, z drugiej – powstają nowe muzea i galerie; szczególnie w Azji, Ameryce Południowej i na Bliskim Wschodzie. Wielkie pieniądze sprawiają, że jak nigdy rozwija się rynek fałszerzy dzieł sztuki. Ba, podrabiane są już nie tylko konkretne obrazy, ale nawet ekspertyzy potwierdzające ich rzekomą autentyczność. Inna rzecz, że ten proceder jest stary jak świat.

Konrad Buraczewski

Piękna bestia – Gej – kanibal

Anthony wyraźnie mówił, że nie zamierza się spieszyć. Stawiał sprawę jasno: nie ma ochoty robić następnego kroku. Tymczasem jego partner Damian nie dawał za wygraną. Gdy przekroczył pewną granicę z niecnymi zamiarami zbyt blisko zbliżył się do Anthony'ego, ten potraktował to jak niewybaczalną obrazę. Godzinę później mięso Damiana skwierczało na patelni przyprawione oliwą i ziołami.

Konrad Szymalak

Skarb olbrzyma – Złoto, karzeł i kobieta

Pochodził z kazirodczego związku swojego ojca z kuzynką. Urodził się z szeregiem genetycznych wad, ale był w pełni sprawny umysłowo i z fizycznym poruszaniem się także nie miał większych problemów. Przyszedł na świat 12 marca 1969 roku na Arubie jako wcześniak, podczas urlopu swoich rodziców. Jego matka Yoanna pozostawała z małym synkiem Joosem na wyspie, aż do ukończenia przez niego trzeciego roku życia. Następnie wrócili do ojczystej Holandii, by zamieszkać wraz z jego ojcem.

Tadeusz Wójciak

Wielka ucieczka – Kobieta zmienną jest

Metalowa pokrywa ustąpiła nie bez oporu. Pokazało się niebo, zapachniało ciepłem późnowiosennej nocy. Ciemność powinna zapewnić im bezpieczne załadowanie się do skradzionego vana, podstawionego przez ich kochankę. Ale w polu widzenia nie było nawet śladu ich wspólnej kobiety. Niemal w ostatniej chwili znów „pokochała” swego męża i postanowiła ocalić mu życie. Mogli mu przecież złamać kark, a potem usunąć również ją, jak niewygodny ciężar. Z zimną krwią, bez najmniejszych rozterek moralnych.

Krzyżówka z paragrafem

Diabelskie koło – Zagadka kryminalna

Szybki kontakt

tel: 71 343 26 15
kom: 600 757 926
kontakt@czytio.pl
poniedziałek - piątek 09:00 - 16:00
ul. Lelewela 4
53-505 Wrocław
Korzystamy z plików cookies w celu sprawnej realizacji usług i poprawnego działania strony.
Możesz określić sposób przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji znajdziesz tutaj »