Telefon: 71 343 26 15
0
Brak produktów w koszyku.
Grasz swoimi pieniędzmi, czy pieniądze grają tobą? - Andrzej Fesnak

Grasz swoimi pieniędzmi, czy pieniądze grają tobą?

Wydawnictwo: MT Biznes
ISBN: 978-83-7561-500-5
Język: Polski
Data wydania: 13 marca 2015
Liczba stron: 200
Rozmiar pliku: 4,2 MB
Zabezpieczenie: Znak wodny
Cena katalogowa:
34,90 zł
Nasza cena:
29,90 zł

Dostępne formaty plików:

MOBI , EPUB, PDF

Autor w 15 niedługich i „napakowanych” konkretami oraz liczbami rozdziałach radzi – często z dużym poczuciem humoru – jak nie tylko chronić, ale także pomnażać swój majątek.
Poradnik zawiera wiele bardzo szczegółowych – i często zaskakujących – wyliczeń, które łączy napisana ze swadą narracja autora, który zjadł przysłowiowe zęby w trakcie licznych prowadzonych przez siebie szkoleń z dziedziny finansów osobistych.
Autor we wstępie przedstawia swoją książkę w następujący sposób:

Ten poradnik jest poświęcony zagadnieniom finansów osobistych. Łączę w nim doświadczenia Doradcy Finansowego EFC®, trenera, dziennikarza, wykładowcy uniwersyteckiego, biznesmena. W takich bowiem rolach życiowych funkcjonuję i stąd czerpię swoje doświadczenia.
• Finansami musi zarządzać każdy — ale nie każdy to potrafi.
• Finansami musi zarządzać każdy — ale nie każdego nauczono w domu, jak to robić.
• Finansami musi zarządzać każdy — ale nie każdy rozumie podręczniki na ten temat.
• Finansami…
Tę finansową litanię można oczywiście ciągnąć dalej i pewnie dopisałbyś tu wiele wątków na podstawie swojego doświadczenia! Ten poradnik ma ci ułatwić skuteczne zarządzanie swoimi finansami.

Może się zdziwisz, dlaczego każdy rozdział książki o finansach zaczyna się od żydowskiej anegdoty. Powodów jest kilka. Otóż jestem trenerem i wiem, że zawsze lepiej mi się pracuje, kiedy jest dobra atmosfera na sali — kiedy wszyscy są uśmiechnięci. W pozytywnym nastroju uczy się kilka razy szybciej niż w ponurej i złowrogiej ciszy, kiedy nad głową stoi nauczyciel. Edukacja poprzez zabawę jest sympatyczniejsza, łatwiejsza i trwalsza.

Po drugie w dniach mej młodości durnej i chmurnej, kiedy obroniłem doktorat uważałem, że język intelektualisty jest czymś szczególnie cennym. Problem polegał na tym, że zamiast języka intelektualisty używałem  przeintelektualizowanego bełkotu!  I udawało mi się zabierać głos w taki sposób, że nikt nie wiedział, o co mi tak naprawdę chodzi. Musiałem zapłacić kilka tysięcy dolarów za kursy Dale Carnegie i Tony Robbinsa, żeby zrozumieć pewną rzecz. Szkoła Dale’a mówiła — uczysz się zawsze tu i teraz. A zatem przekaz musi być zrozumiały bez konieczności szukania w kilkunastu innych źródłach, żeby zrozumieć o co chodzi. A Tony z rozbrajającym uśmiechem powiedział: Mądrość nie polega na tym, żeby proste rzeczy przekazywać skomplikowanym językiem. Swoją inteligencję udowadniasz, kiedy trudne rzeczy potrafisz tłumaczyć w sposób prosty.

Mądre rzeczy można opowiadać w sposób prosty. Nie zapomnę nigdy najlepszej lekcji ekonomii i marketingu, której udzielił mi nieżyjący już dziś stryjeczny wujek Apolinary Jakuszewski — brat mojego dziadka. Wujek Polek przeżył 98 lat zanim zmarł w 2009 roku. Na swoje Złote Gody — 50-lecie małżeństwa urządził rodzinną imprezę. Kiedy już wszyscy kładli się spać, wujek wyciągnął mnie na kielicha i zaczęła się pogawędka, która szybko zeszła na lata dzieciństwa i młodości z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Wujek Polek skończył Szkołę Krawiecko-Handlową. I opowiedział mi taką oto historyjkę językiem kresowym: Jednego dnia przychodzi profesor i mówi: Dzisiaj bedzieci szyć spodni. No to wszyscy czeladnicy zabrali się do pracy, mierzyli, rysowali mydłem, kroili, fastrygowali. Po 2 dniach praca została wykonana. Przyszedł znowu profesor i pyta: — Spodni uszyty, ha? — Tak jest panie psorze. Zadowoleni, ha? Tak jest panie psorze. To teraz wsadźci ich sobi w d…., bo trzeba jich umić sprzedać! Nic dodać nic ująć.

A wracając do anegdot — mam nadzieję , że wywołają uśmiech na twarzy. A wtedy łatwiej i przyjemniej będzie  się  skupić  na innych treściach.
O finansach można mówić śmiertelnie poważnie. Ile zapamiętujesz z takich książek?

Zaletą tego poradnika jest to, że humoru i różnych wtrętów jest akurat tyle, aby utrzymać uwagę czytelnika bez jednoczesnego „przefajnowania”.

O praktycznej i użytecznej wartości książki decyduje liczba szczegółowych i naprawdę zaskakujących przykładów liczbowych. Jest rzeczą znaną, że umysł ludzki (nawet w przypadku ludzi obdarzonych talentem matematycznym) nie radzi sobie zbyt dobrze np. z procentem składanym czy harmonogramem spłaty kredytu. Wieloletnie doświadczenie autora w prowadzeniu szkoleń pozwala czytelnikowi zrozumieć i „ogarnąć” znaczenie liczb w odniesieniu do konkretnych, życiowych sytuacji.

Spis treści

Opinie
Podziękowania
Przedmowa (Ilona Dzwonnik)
Wstępu słow kilka na dobry początek (Andrzej Fesnak)
Sposob 1. Jak komputer finansowy ułatwia życie?
Sposob 2. Po czym poznasz, że twój majątek rośnie?
Sposob 3. Co robisz ze swoimi pieniędzmi?
Sposob 4. Czy umiesz wychodzić z długów?
Sposob 5. Czy wiedza jest dana raz na zawsze?
Sposob 6. Jak zabezpieczyłeś swoją maszynę
do zarabiania?
Sposob 7. Czy możesz być pewny tego, co posiadasz?
Sposob 8. Czy chciałbyś sfinansować nieruchomość
taniej?
Sposob 9. Czy mógłbyś się utrzymać bez pracy?
Sposob 10. Czy łudzisz się, że otrzymasz odpowiednią
emeryturę?
Sposob 11. Oszczędzasz, inwestujesz czy ryzykujesz?
Sposob 12. Jak możesz osiągać cele finansowe?
Sposob 13. Czy wiesz, co powodujesz swoją beztroską
i bezmyślnością?
Sposob 14. Do czego potrzebny jest plan finansowy? .
Sposob 15. Jak możesz więcej zarabiać?
Zamiast zakończenia, czyli co możesz zrobić dalej?
O autorze

Szybki kontakt

tel: 71 343 26 15
kom: 600 757 926
kontakt@czytio.pl
poniedziałek - piątek 09:00 - 16:00
ul. Lelewela 4
53-505 Wrocław
Korzystamy z plików cookies w celu sprawnej realizacji usług i poprawnego działania strony.
Możesz określić sposób przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji znajdziesz tutaj »