Telefon: 71 343 26 15
0
Brak produktów w koszyku.
Dubo... Dubon... Dubonnet - Izabella Czajka Stachowicz

Dubo... Dubon... Dubonnet

Wydawnictwo: WAB
ISBN: 978-83-7747-465-5
Język: Polski
Data wydania: 10 października 2012
Liczba stron: 267
Rozmiar pliku: 554,5 KB
Zabezpieczenie: Znak wodny
Cena katalogowa:
39,90 zł
Nasza cena:
31,90 zł

Dostępne formaty plików:

EPUB , MOBI

Kolejny tom cyklu głośnych powieści Izabeli Czajki-Stachowicz. Dalsze losy bohaterki Małżeństwa po raz pierwszy i Nigdy nie wyjdę za mąż. Czy kapelusik schowany ukradkiem do sarkofagu w Luwrze nasiąknie mądrością dziejów? Co czytali polscy robotnicy we Francji? Jak można zarobić na ciepły posiłek w wielkim mieście? Kogo kochała Kiki - legenda Montparnasse'u? I dlaczego nawet w najdroższym pokoju we francuskim hotelu nie ma pościeli? Przedwojenny Paryż, młodzi artyści z różnych stron świata, ale przede wszystkim ona - słynna już wtedy Bella, modelka Kislinga, przyjaciółka Czyżewskiego, muza Gombrowicza i Witkacego, której Chaim Soutine nosił walizki. Bella dotarła do Paryża w 1924 roku i od razu uznała to miasto za najpiękniejsze na świecie - choć początki nie były łatwe i póki nie dostała pracy w piśmie „Polonia", zdarzało jej się głodować. Po niemal pięćdziesięciu latach leciwa mieszkanka Mokotowa po trzech zawałach, oddzielona od przedwojennego Paryża traumą II wojny światowej, wspomina tamten czas z niepowtarzalną swadą i dowcipem.

Właściwie to było tak. Przyjechałam, usiadłam w „Rotonde" z największym wewnętrznym przekonaniem, że to jest z góry przeznaczone mi jedyne miejsce na świecie, gdzie mogę być naprawdę szczęśliwa. Właśnie tu, na rogu boulevard Montparnasse i boulevard Raspail, tu, na tym skrzyżowaniu dwóch ulic, przy żelaznym stoliku i na składanym żelaznym krześle, objawiło mi się moje błogosławione miejsce na tej ziemi. Nareszcie odnalazłam! Tu przecież jest mój właściwy dom i nie chcę innego. Nigdy w życiu nie czułam się tak wolna i szczęśliwa. Poczucie tej radosnej wolności uderzało mi do głowy jak alkohol.

(fragment)

 

Kobieta, z którą tańczył Picasso, którą kochali artyści nad Wisłą i nad Sekwaną.

Paulina Sołowianiuk, „Ta piękna mitomanka”

 

Miała serce dla każdego, kto tego potrzebował, była opiekuńcza, pomocna, hojna. Dotarłaby do samego Stwórcy, jeśliby to się stało niezbędne dla kogoś z jej podopiecznych.

Kira Gałczyńska

Szybki kontakt

tel: 71 343 26 15
kom: 600 757 926
kontakt@czytio.pl
poniedziałek - piątek 09:00 - 16:00
ul. Lelewela 4
53-505 Wrocław
Korzystamy z plików cookies w celu sprawnej realizacji usług i poprawnego działania strony.
Możesz określić sposób przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji znajdziesz tutaj »