PocketBook Touch HD 3 – test

PocketBook Touch HD 3 to już drugi, wodoszczelny czytnik tego producenta. Łączy w sobie innowacyjne i sprawdzone rozwiązania, dzięki czemu wydaje się bliski ideału. Sprawdźmy, czy nasze pierwsze wrażenia to potwierdzą.

Najnowszy czytnik PocketBook to dowód, że szwajcarski producent idzie ramie w ramie z Amazonem. Jak na szwajcarów przystało i tym razem wszystko jest jak w zegarku. Wodoodporność,  ekran najwyższej możliwej rozdzielczości, podświetlenie SMARTlight, obsługa audio i wiele innych funkcji, które przyśpieszą bicie serca niejednego e-czytelnika.

Nowy czytnik PocketBook Touch HD 3

Znawcy, pewnie od razu zauważą, że design tego modelu bardzo przypomina ten zastosowany w PocketBook Touch Lux 4. Jednak po co zmieniać coś na siłę, jeśli jest dobre? HD 3 dostępny jest w odsłonie metalicznej (szarej) oraz miedzianej, co zdecydowanie sprawia, że PocketBook obecnie przoduje na rynku w oferowaniu szerokiej gamy kolorystycznej. W dodatku waży zaledwie 155 gram i jest niezwykle kompaktowy, co pozwala mieć go zawsze przy sobie.

Standardowo wyposażono go w przyciski fizyczne, które są niemałym ułatwieniem w obsłudze czytnika. Szczególnie jest to odczuwalne przy przewracaniu stron, dla wielu osób standardowe klawisze okazują się wygodniejsze niż stukanie palcem w ekran. W porównaniu do poprzedniego modelu z tej serii — PocketBook Touch HD 2, przyciski są nieco węższe, dzięki czemu możliwe było zmniejszenie rozmiaru obudowy. Jednak zdecydowanie nie zaważa to na wygodzie użytkowania.

Po włączeniu Touch HD 3 ukazuje nam się standardowy dla PocketBooka ekran główny, prezentujący wgrane do tej pory ebooki. W menu, na razie, nie znaleźliśmy żadnych nowych funkcji. Warto dodać, że na chwilę obecną PocketBook HD 3 nie ma aplikacji Legimi, ale spokojnie, na pewno niebawem wraz z aktualizacją się to zmieni.

Załadowanie książki przy pierwszym otwarciu zajmuje około 4 sekundy, jednak już przy kolejnych wczytuje się niemalże natychmiastowo. Ukazuje nam się kontrastowy i wyraźny tekst, co jest niewątpliwe zasługą ekranu o rozdzielczości HD 300 dpi. Nawet przy dużym przybliżeniu trudno dostrzec jakiekolwiek rozmycie. Do samego czytania również nie można się przyczepić. Strony przewracają się sprawnie i nie widać przy tym żadnego ghostingu.

pocketbook touch hd 3 czytanie wieczorem

Ebooki możemy wgrać na czytnik standardowo za pomocą kabla, przez maila lub aplikacje oferowane przez PocketBooka, o których pisaliśmy tutaj. Zatem na pewno każdy znajdzie najwygodniejszą dla siebie alternatywę.

W tym miejscu warto też wspomnieć o automatycznej rotacji ekranu, która możliwa jest dzięki akcelerometrowi. Tekst przewraca się naprawdę sprawnie, bez zacinania, czy kilkukrotnego „machania” czytnikiem. Dzięki czemu możemy trzymać PocketBooka jak tylko nam wygodnie.

Czytnik ebooków pocketbook touch hd 3 czytanie

Szybkość działania powinna spełnić oczekiwania nawet tych najbardziej niecierpliwych. PocketBook Touch HD 3 wyposażono w procesor DualCore 2x1GHz oraz 512 MB pamięci RAM, o ile pamięć RAM  w poprzednim modelu była taka sama, to procesor miał 1Ghz.

Touch HD 3, podobnie jak jego poprzednik został wyposażony w podświetlenie SMARTlight, które pozwala na manewrowanie temperaturą ekranu. Przypomnimy, że ciepła barwa podświetlenia pozwala na zniwelowanie zmęczenia oczu przy wieczornym czytaniu, ponieważ  obciąża wzrok tak samo, jak standardowa książka przy lekturze w naturalnym świetle.

Na plus można też zaliczyć wodoodporność czytnika i to nie tylko ze względu na to, że możemy czytać podczas kąpieli.  Wodoszczelność klasy IPX7 pozwala na uniknięcie zalania urządzenia, co niewątpliwie jest dużym atutem. Poza tym możemy bez stresu czytać nad morzem, gdzie wilgotność powietrza jest dużo większa. W związku z tym udogodnieniem  konieczne było zrezygnowanie z wejścia na kartę SD, a także zastosowanie przejściówki do słuchawek. Dla tych, co nie lubią takich rozwiązań alternatywą może być Bluetooth, pozwalające na podłączenie  na przykład bezprzewodowego głośnika.

pocketbook touch hd 3 vs kindle paperwhite 4

Dobrą wiadomością jest także fakt, że mimo braku możliwości rozszerzenia pamięci za pomocą karty SD nowy czytnik z rodziny Touch HD oferuje dwukrotnie więcej pamięci niż jego starszy brat PocketBook Touch HD 2. Mowa tu o 16 GB, które powinny być w zupełności wystarczające dla każdego e-czytelnika.

Podsumowując,  nowy PocketBook Touch HD 3 zdecydowanie zasługuje na uwagę. Ma wszystkie najważniejsze funkcje do komfortowego czytania, ale też te nieco bardziej ekskluzywne, takie jak wodoszczelność czy podświetlenie SMARTlight. W porównaniu do modelu wcześniejszego nowością jest wyżej wspomniana wodoszczelność, dwukrotnie zwiększona pamięć, Bluetooth oraz waga zredukowana do 155 g. Wszystko to czyni go dużą konkurencją dla Kindle Paperwhite 4, który nie oferuje choćby regulacji temperatury podświetlenia, czy możliwości odsłuchiwania audiobooków spoza aplikacji Audible. PocketBook Touch HD 3, to czytnik ze średniej półki cenowej, jednak oferowanymi funkcjami zdecydowanie zahacza o najwyższą jakość.

 

 

15 myśli nt. „PocketBook Touch HD 3 – test

  1. Oliwia

    Bardzo dziękuję za wspaniałe recenzję! 🙂 dzięki Wam, mam swój wymarzony pierwszy czytnik <3 teraz czekam kiedy przyjdzie 🙂

  2. Mól

    Nie ma to jak zapach starej książki! Albo świeżutkiej z księgarni! Jakoś nigdy nie dałem rady z czytnikami i audiobookami.

  3. Admin Autor wpisu

    Bardzo nam miło, przyjemność po naszej stronie! Świetny wybór, na pewno będzie Pani zadowolona. Dziękujemy za zaufanie! 🙂

  4. Andrzej

    Czytnik potrafi się zawiesić (nawet na kilka, kilkanaście minut) przy zmianie strony. Nie pomaga restart urządzenia i ponowne wczytanie książki. Ekran wtedy robi się biały, z klepsydrą w rogu. Bateria w takich sytuacjach znika w oczach. Bynajmniej nie jest to problem jednostkowy. Posiadam dwa takie urządzenia. W obu jest to samo. Ten komentarz piszę właśnie, czekając na wyświetlenie kolejnej strony na czytniku. W każdej recenzji natomiast podkreślana jest szybkość działania 🙂 A ja zaczynam coraz bardziej żałować zakupu…

  5. Admin Autor wpisu

    Panie Andrzeju, przykro nam z powodu zaistniałej sytuacji. Należy pamiętać, że czytniki ebooków, tak samo, jak wszystkie urządzenia elektroniczne nie są niezawodne i zdarzają się egzemplarze wadliwe. Dlatego bardzo prosimy o kontakt w tej sprawie na adres mailowy: pomoc@71media.pl, dokonamy wszelkich starań, aby ten problem rozwiązać.

  6. Andrzej

    Wygląda na to, że problem dotyczy kilku plików w formacie EPUB. Po przekonwertowaniu przy pomocy Calibre do formatu MOBI, nie ma już opóźnień przy zmianie stron. Jednak te same pliki EPUB na telefonie, w aplikacji Moon+ Reader działają bez problemu.

    Spotkałem się również z plikiem EPUB, który działa poprawnie mniej więcej do 2/3, potem co jedną, dwie strony pojawia się kilkusekundowe opóźnienie w zmianie stron. Im bliżej końca książki, tym opóźnienie coraz bardziej rośnie. Pobrana z tej samej księgarni wersja MOBI nie ma tego problemu.

    Dziękuję za ofertę pomocy. Jeżeli problem z wydajnością w plikach EPUB z różnych księgarni będzie się powtarzał, z pewnością się z Państwem skontaktuję.

  7. Paweł

    Nie polecam tego urządzenia. Po upadku z niewielkiej wysokości (w opakowaniu) zepsuł się (kindle dużo lepiej znoszą takie rzeczy) – ale to oczywiście w jakiś sposób wina użytkownika. niestety to co się dalej dzieje i obsługa serwisowa oferowana przez polskiego dystrybutora woła o pomstę do nieba. Wrócił do nas niesprawny, natomiast serwis stwierdził, że uszkodzenie z winy użytkownika i należy zapłacić za naprawę (ok. 3/4 ceny nowego) czas odpowiedzi to kilka tygodni.
    Wydawało mi się, że w dzisiejszych czasach takie podejście do użytkownika i traktowanie go jak oszusta już się skończyło ale jak widać nie. RADZĘ SIĘ TRZYMAC Z DALEKA.

  8. Paweł

    Prosze tez nie publikowac nieprawdziwych informacji. Ta firma nie jest szwajcarska, tylko ukrainska, może dla celow marketingowych zarejestrowali podmiot w Lugano. Stąd nie dziwi niska jakość urządzeń i podejście do klientów. Można liczyc na wschodnioeuropejskie standardy jakościowe.

  9. Admin Autor wpisu

    Panie Pawle, Pana zdenerwowanie jest zrozumiałe, jednak jak Pan sam zauważył, czytnik uległ mechanicznemu uszkodzeniu, które nie podlega gwarancji. Niejednokrotnie zaznaczamy w naszych artykułach, że urządzenia z technologią e-ink są bardzo delikatne i należy się z nimi obchodzić bardzo ostrożnie. Nie jest to wina producenta, a tego, że w czytnikach nie stosuje się ochronnej warstwy szkła, tak jak ma się w to w przypadku smartphonów i tabletów. Niestety, wystarczy z pozoru drobny uraz, aby doszło do uszkodzenia. Przykro nam z powodu zaistniałej sytuacji.

  10. Paweł

    Czytnik został naprawiony przez serwis po czym po 2 dniach ponownie przestał działać przy normalnym uzytkowaniu. Serwis i producent się wypieli. Czy cos takiego należy przyjać za normalne i akceptowalne?

  11. Paweł

    Dodam, ze używam czytniki od około 8 lat, używa moja żona i dzieci. Wiem jak się z nimi obchodzić. były to do tej pory Kindle i takich problemow nie miałem.może z Pocketbook nalezy inaczej, ale to tym bardziej odradzam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *