Onyx Boox Note S – pierwsze wrażenia

Onyx Boox Note S 9,7 ” to młodszy brat czytnika Onyx Boox Note 10,3″, który miał premierę w zeszłym roku. Aby maksymalnie obniżyć cenę najnowszego modelu zmieniono niektóre z parametrów technicznych, nieco zmniejszono ekran oraz zastosowano inną technologię digitizera. Jednak wszystko to złożyło się na powstanie doskonałego czytnika ebooków w atrakcyjnej cenie! Poniżej przedstawiamy nasze pierwsze wrażenia.

Onyx Boox Note S

Wygląd czytnika

Onyx Boox Note S już na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie solidnego. Przypomina wcześniejszy model, jednak jest nieco mniejszy, ale też odrobinę grubszy. Uwagę zwraca ekran, który jest na równi z obudową, dzięki czemu czytnik wygląda naprawdę świetnie, a w dodatku jest wygodniejszy w obsłudze. U dołu czytnika znajdziemy przycisk cofania, pozwalający na szybkie wrócenie do ekranu głównego.  Natomiast z tyłu możemy zauważyć dwa głośniki, umiejscowione na dole obudowy po dwóch stronach. Całość prezentuje się naprawdę dobrze. Nie ma tu miejsca na niepotrzebne zdobienia. Tylko klasa i minimalizm.

Ekran  Onyx Boox Note S

Ekran to jedna ze znaczących różnic między nową wersją a większym odpowiednikiem. Został on wykonany ze szkła hartowanego, dzięki czemu jest odporny na zarysowania. Jak łatwo się domyślić, dodaje mu to wagi względem poprzedniej wersji, ale jak to mówią – coś za coś. Szklany ekran sprawia, że na pierwszy rzut oka do złudzenia przypomina tablet.

czytnik Onyx Boox Note S od boku

Onyx Boox Note S ma zarówno pojemnościowy ekran dotykowy do obsługi za pomocą palców oraz warstwę digitizera Hanvon do korzystania z czytnika za pomocą rysika.

Wyświetlacz E-Ink ma wielkość 9,7 cala o rozdzielczości 1200×825 i 150 dpi. Mimo że nie jest to najwyższa wartość, tekst prezentowany na ekranie wygląda naprawdę nieźle. Kontrast także wydaje się być nienaganny, dzięki czemu czytanie jest naprawdę przyjemne. To prawda, że mając porównanie z niemalże nieskazitelnie ostrym ekranem poprzedniego modelu możemy czuć się lekko rozczarowani, ale należy pamiętać o różnicy cenowej, jaka dzieli te modele.

Rysik

Onyx Boox Note S został wyposażony w rysik, jednak zamiast technologii WACOM wykorzystano Hanvon Digitizer. Na chwilę obecną nie dostrzegamy znaczącej różnicy, być może trzeba nieco mocniej dociskać rysik, ale nie jest to uporczywe. Poza tym rysik Onyx Boox Note S jest nieco większy niż w przypadku Onyx Boox Note. Posiada klips, dzięki któremu możemy go przypiąć gdziekolwiek chcemy oraz gumkę do mazania.

Jeśli chodzi o pisanie, ekran dotykowy Hanvon jest szybki w obsłudze. Obsługuje 1024 poziomy czułości na nacisk, więc grubość linii zależy od tego, jak mocno naciskamy. Co prawda wersja 10,3 cali ma czterokrotnie  większą czułość na nacisk, ale wbrew pozorom, nie jest to duża różnica, jednak zauważalna podczas pisania.

Onyx Boox Note S notatnik

Oprogramowanie Onyx Boox Note S

Onyx Boox Note S pracuje na systemie Android 6.0, czyli najnowszym, z tych które oferują czytniki ebooków. Umożliwia to pobieranie i korzystanie z wielu aplikacji, które nie jest możliwe na standardowych czytnikach.

Na ekranie głównym znajduje się książka, którą w danej chwili czytamy oraz tytuły niedawno dodane. Oprócz tego mamy ikony nawigacyjne, dzięki którym możemy łatwo przenosić się z jednej sekcji do drugiej. Są to: biblioteka, menadżer plików, aplikacje ustawienia, notatnik i przeglądarka internetowa. Onyx Boox Note S jest dość łatwy w obsłudze i nie wymaga od nas doszukiwania się ukrytych funkcji.

onyx boox note s ekran główny

U góry, niezależni od sekcji, w jakiej się znajdujemy, jest ikona ekranu głównego, cofania, Wi-Fi oraz ikona alertów. Z prawej strony można uruchomić tryb A2, dzięki któremu możemy zwiększyć szybkość pracy czytnika.

Ponadto możemy wygenerować okładki książek z metadanych, jakie zawiera plik, co jest dość przydatną funkcją, ponieważ nie musimy używać do tego specjalnych programów, jak Calibre.

Jeśli chodzi o działanie aplikacji, to podobnie jak Onyx Boox Note radzi sobie nienagannie, o ile nie są to aplikacje, które zawierają dużo animacji.

Czytanie

Onyx Boox Note S obsługuje formaty plików takie jak: PDF , TXT, HTML, RTF, FB2, FB2.zip, DOC, DOCX, PRC, MOBI, CHM, PDB, DOC, EPUB, JPG, PNG, GIF, BMP, PDF, DjVu oraz DOC, DOCX po instalacji dodatkowego oprogramowania. Zatem nie musimy przejmować się konwersją w programach.

Łatwo możemy zmienić rozmiar czcionki, jej grubość oraz rodzaj (których jest naprawdę dużo!). Poza tym możemy dodawać adnotacje, podkreślenia, wyszukiwać słowa w słowniku oraz używać konwertera tekstu na mowę.

To, że możemy dodawać adnotacje i podkreślać z pewnością nikogo nie wprowadza w zachwyt. Jednak na uwagę zasługuje fakt, że na plikach w formacie PDF możemy to robić za pomocą rysika, zupełnie tak, jakbyśmy pisali po papierze! Jest to jedna z funkcji, która wyróżnia czytniki Onyx na tle innych. I jest naprawdę przydatna, szczególnie dla osób często pracujących z tekstem.

Co do samego czytania jest ono jak najbardziej w porządku. Jak już wspominaliśmy we wcześniejszym artykule, Onyx Boox Note S, tak samo jak jego większego brata i Max 2 stworzono z myślą o odczycie plików PDF. Żadne inne czytniki na rynku, przez to, że mają niewystarczająco dużo ekrany nie radzą sobie z tym formatem tak dobrze. Poza tym Onyx Boox Note S oferuje rozbudowane funkcje powiększania i przycinania.

pisanie po pdf onyx boox note s

Przeglądarka internetowa

Przeglądarka internetowa działa naprawdę płynnie. Pewnie trudno w to uwierzyć posiadaczom standardowych czytników, ale Onyx dokonał rewolucji w tym zakresie. Co prawda oglądanie filmów na YouTube nie będzie komfortowe, jednak korzystanie z poczty, konta bankowego czy czytanie artykułów na popularnych portalach jest względnie szybkie i wygodne. Co więcej Onyx Boox Note S radzi sobie ze stronami z wtyczkami flash, takimi jak Czytio.pl, gdzie w innych przypadkach kończy się na miganiu i powrocie do ekranu głównego.  W dodatku, czytając artykuł możemy schować pasek Androida, aby czytanie było jeszcze wygodniejsze.

onyx boox note 2 przeglądarka

Procesor, pamięć i bateria

Dobrą wiadomością jest to, że procesor w nowym modelu jest taki sam, jak w Onyx Boox Note. Czyli czterordzeniowy 1.6 GHz, a zatem najlepszy w jaki kiedykolwiek wyposażono czytnik.  Dzięki niemu możliwe jest płynne użytkowanie i cieszenie się szybką reakcją urządzenia. Ponadto wyposażono go w 1 GB pamięci RAM, 16 GB pamięci wewnętrznej (przez co jest nieco wolniejszy od Onyx Boox Note) Bluetooth 4.1 oraz Wi-Fi. Ma także dość mocną baterię 3000 mAh. Wszystko to sprawia, że użytkowanie jest naprawdę funkcjonalne. Możemy odsłuchiwać syntezatora mowy, audiobooków lub muzyki zarówno przez głośniki, jak i bezprzewodowy głośnik czy słuchawki.

Podsumowanie

Onyx Boox Note S to bez wątpienia najlepszy czytnik w swojej kategorii cenowej. Pod względem technicznym prawie dorównuje Onyx Boox Note, a jest tańszy o kilkaset złotych. Świetnie nada się dla osób, które często korzystają z plików PDF oraz cenią sobie możliwość nanoszenia ręcznych zapisków. Czytnik pozwala na wygodne czytanie artykułów w sieci, a także wyszukiwanie informacji. Doskonale nada się do biura, w którym często pracuje się na dokumentach, czy też na studiach, gdzie nieustannie korzysta się z dokumentów elektronicznych i często się notuje. Jest to doskonała alternatywa dla osób, które szukają funkcjonalnego urządzenia z ekranem E-Ink w korzystnej do oferowanych przez czytnik funkcji cenie.

Onyx Boox Note S

5 myśli nt. „Onyx Boox Note S – pierwsze wrażenia

  1. Marek

    Czy czytnik ma możliwość podłączenia jako ekran zewnętrzny (hdmi lub display port)?

  2. Admin Autor wpisu

    Dzień dobry, nie, nie ma takiej możliwości. Jeśli szuka Pan czytnika z taką funkcją, to sprawdzi się Onyx Boox Max 2.

  3. Izabela

    150 PPI jest wystarczające czy czcionki są kanciaste? W porównaniu do ponad 220 PPI w Boox Note wydaje się mało. Nie mają Państwo może zdjęć porównujących te same teksty na tych dwóch czytnikach?

  4. Admin Autor wpisu

    Pani Izabelo. to prawda, że nie jest to najwyższa rozdzielczość, mimo to tekst prezentuje się nienagannie i czytanie jest komfortowe. Niebawem ukaże się na naszym blogu porównanie tych dwóch modeli wraz ze zdjęciami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *